Fabryka zamiast mieszkania

Nie miałam żadnych problemów z pisaniem postów, choć muszę przyznać, że ten był dość wyjątkowy. Długo się za niego zabierałam mając na względzie to, by swoim tekstem jak najlepiej przedstawić Ci styl industrialny (przemysłowy). Z tak długaśnej historii, wielu wątków o których można by pisać bez końca niełatwo wybrać „najważniejsze”…

Zacznę może od samego początku… Niczym nadzwyczajnym Cię nie zadziwię mówiąc,

że człowiek w procesie ewolucji wywodzi się od małp, które potrafią używać narzędzi.

A początkowo były to drewniane przedmioty służące jedynie do tego by przetrwać, z biegiem czasu zamieniły się na te strugane dzieciom jako zabawki. Największą wadą drewna była nietrwałość- drewno gniło lub się łamało. Kamień zaś, był zbyt ciężki do obróbki. W kolejnych epokach wynaleziono stopy metali co bardzo rozwinęło rozwój technologiczny. Wytrzymałe

i umożliwiające tworzenie wszelkich form wykorzystywane są po dziś dzień.

Porządek rzeczy oparty na drewnie, metalu czy nawet kamieniu przetrwał wiele lat zaliczając wzloty i upadki aż do czasów pierwszej rewolucji przemysłowej.

Hmmm… znam trzy rewolucje przemysłowe. Pierwsza z nich zaczęła się w Anglii, najlepiej rozwiniętym i najbogatszym wówczas kraju świata XVIII w., w którym chałupnictwo wełniane nie zaspokajało potrzeb rynku. To właśnie stało się powodem do tego, by zacząć poszukiwania nowych rozwiązań technologicznych i wynalazków. Pierwszą ówczesną znaczącą innowacją było zmodernizowanie warsztatu tkackiego. Wzornictwo jakie znamy obecnie, jest zjawiskiem zrodzonym w wyniku angielskich nowych metod produkcji przemysłowej.

Nowe wynalazki m.in. krosno mechaniczne, maszyna parowa i rozwój metalurgii zapoczątkowały proces industrializacji społeczeństw. Coraz więcej osób pracowało

w przemyśle opuszczając rolnictwo. Wsie pustoszały, a miasta się zapełniały ludnością po brzegi.

I gdzieś pośród tej trwającej urbanizacji społeczeństwa znaleźć możemy przedmioty wytwarzane już na skalę masową, które nie były już tak dokładne i dopieszczone jak stworzone przez rzemieślnika, jedna po drugiej. Rola dobrego artystycznego projektowania nie była ważna ze względu na koszty z jakimi się wiązała. Szczególnie, że konkurencja na świecie także była znikoma, więc samym producentom na tym nie zależało.

Kilka wieków później doceniono najprostsze rzeczy codziennego użytku stylizowane niemalże na te z czasów rewolucji. Doceniono ich brak pretensji i wizualnej atrakcyjności. Stworzone

z prymitywnych i skromnych materiałów uchodziły za kwintesencję tego, co od danego przedmiotu potrzebujemy. Wybuch industrialnego trendu we wzornictwie tylko to potwierdził. To wielki powrót do czasów kiedy potrzebowaliśmy tylko rzeczy niezbędnych, funkcjonalnych, bez zbędnych ozdób( bo nie są po to by wyglądać tylko służyć). Może wydać się to trochę zabawne, że z jednej strony mamy dążenie do ograniczania rzeczy, stawiania ich funkcji wyżej niż sam wygląd, upraszczanie materiałów i nie dodawanie do nich nowych, a z drugiej trzymając się tego wszystkiego otrzymujemy w efekcie eleganckie wnętrze, w którym świetnie dobrane są ze sobą czysta forma i funkcja.

Miejsca takie jak sypialnia, są najbardziej prywatną i i osobistą częścią domu. Kojarzą się

z intymną atmosferą, relaksem, spokojem i snem. Urządzając sypialnię można eksperymentować do woli, by podkreślić jej indywidualny charakter, ale czy styl industrialny to dla niej dobre rozwiązanie? Oceń sam(a)!

Jeśli tylko Ci się podoba…Wiem, że może okropnie to zabrzmi, ale polecam zamienić wszystkie sieciowe sklepy wnętrzarskie na… skup złomu. Jeśli skup jest zbyt dla Ciebie szokujący, to zamiana ta może równie dobrze odbyć się na strych, albo starą zagraconą piwnicę? Może znajdziesz tam akurat coś co Cię zainspiruje do stworzenia industrialnego mebla czy dekoracji. Każdy może zabawić się w inżyniera, choć na chwilę. Nie jest prawdą, że tylko nieliczni mogą nimi być :] Efekty takich działań mogą być, jak widać, imponujące. Przemysłowe meble są proste, minimalistyczne w swoim rodzaju i nieprzesadzone. Mieszają ze sobą elementy nowe ze starymi zniesionymi z pchlich targów czy garażowych wyprzedaży sąsiedzkich. A może warto częściej patrzeć pod nogi na ulicy czy tam czegoś nie ma? Takie rozbitki też mogą okazać się perełkami. Jedną z podstawowych zasad tego stylu jest zmiana przeznaczenia.

Styl industrialny wywodzi się z dużych budynków tj. magazyny, garaże, w których otwarty plan piętra jest ich cechą wyglądu. Wysokie sufity i na domiar rozległe pokoje obsługujące wiele funkcji, np. w kuchni, jadalni i salonu są wszystkie mieszane w jedną całość. Dlatego tak często (może modnie?) urządza się w ten sposób lofty o szerokiej przestrzeni wewnętrznej,

ze ścianami odsłaniającymi cegły, rustykalnymi belkami stropowymi itp.

Nie jest regułą, że nadaje się tylko do takiego typu mieszkań. Poszczególne, zapożyczone elementy stylu można wprowadzać do każdego pomieszczenia począwszy od miejsca do pracy, po balkon/taras, przez kuchnię i korytarz aż po łazienkę (dozownik mydła w płynie projektu DIY).

Kiedy zdecydujesz, że chcesz urządzić wnętrze właśnie w taki fabryczny sposób warto pomyśleć o jego kolorystyce. Pierwszą myślą z pewnością będą wszystkie odcienie szarości, trochę czerni i bieli, tak dla urozmaicenia. Dobrze zawsze zacząć od kolorów neutralnych,

a później stopniowo (jeśli stwierdzisz, że to Ci będzie pasowało) możesz przejść do barw bardziej ciepłych, nasyconych. Dzisiejsze projektowane wnętrza w tym właśnie stylu nie zawierają szarości. Pomieszczenia są jasne, by dawały wrażenie większych. Zwracają w nich uwagę za to pojedyncze meble, elementy dekoracyjne wystroju w kolorach: cytrynowym, fuksji, śliwkowym, ciemnozielonym czy indygo.

Rzeczy znalezione, bądź te stworzone własnoręcznie z widocznymi śladami rdzy, śrub, zarysowań czy śladów spawania i łączenia metali w inny sposób mogą nieść ze sobą ryzyko tego, że nie zostaną docenione przez pozostałych odbiorców. Musisz być przygotowana/y,

że wśród Twoich znajomych znajdą się tylko nieliczne wyjątki, które zostaną zachwycone nową fabryczną aranżacją. Reszta uzna ją za składowisko gratów i przestarzałych przedmiotów. Rzeczy takie nie są ekskluzywne, nie kosztują dużo, nie mają metek dobrze znanych i rozpoznawalnych marek, co powoduje, że są tak a nie inaczej niestety postrzegane.

Gdy robisz własny projekt DIY czegoś w stylu industrialnym, pamiętaj by nie używać błyszczących materiałów, w tym metali. Dobrym pomysłem okazać się mogą stare znaki drogowe i gigantyczne abstrakcyjne prace. Warto nie zapominać też o licznych czarno-białych fotografiach.

Źródła: 1, 23, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s